#049. Żyję!

Trochę mnie tu nie było. Jak na moją „częstotliwość” dodawania wpisów to nawet sporo. Aczkolwiek jestem: żyję tylko życie me napięło się okrutnie, naprężyło dość boleśnie, aby sprawdzić, ile zniosę. Mówiąc próściej: zabiegany jestem i dnia mi nie starcza. Zdarzyło mi się trochę radości, była też cała masa smutków. Ot po prostu piękno każdego dnia. Być może któregoś dnia opiszę w szczegółach, o co chodzi, ale póki co pozostanie to tajemnicą.

Chciałem tylko dać znać, że wciąż tutaj jestem i czaję się po kątach. Trochę rzadziej, ale korzystając z piękna dzisiejszego dnia (a dokładniej tego, że jestem chory), postanowiłem się przypomnieć.

Postanowiłem się wziąć w garść i poprawić, bo szkoda mi z różnych powodów tak zaniedbywać bloga (wszak trochę punktualności i skrupulatności mnie on nauczył). Wpisy będą się pojawiać, może troszkę nieregularnie, ale moje postanowienie jest takie, aby chociaż raz w tygodniu czymś Was uraczyć (albo dobić). Trzymajcie za mnie kciuki!

Mefisto

Reklamy

4 uwagi do wpisu “#049. Żyję!

  1. Oj tam. Jak widać też nie piszę regularnie, ale jednak blogowanie sprawia radość, nawet jeśli ktoś miałby pisać tylko dla siebie to też się nauczy czegoś zawsze. Ja teraz zostałem wzięty przez niektórych ludzi z otoczenia, życie, wszelakie problemy itp do parteru i mocno skopany, więc też na razie pustka jest. Ale jutro, a właściwie dziś, ponieważ już jest po północy chwilkę będzie wpis nowy 😉 Tak czy siak powrotu do zdrowia. Niech zgadnę… przeziębienie? 😛

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s